czwartek, 19 kwietnia 2018

Detektywi na tropie wiosny

Wiosna na dobre zawitała na lekcjach polskiego. W klasach 1-6 realizujemy temat nie tylko siedząc w ławce i opowiadając o tym, co ta zielona pora roku ma do zaoferowania. I tak jak jesienią poszukiwaliśmy skarbów jesieni, jak zimą korzystaliśmy z przyszkolnych górek, tak wiosną wcielamy się w detektywów i ruszamy na podwórko, by tropić mrówki, jaskółki, żonkile i wszystko to, co zwiastuje cieplejsze czasy.
Korzystając z Dziennika Poszukiwacza Wiosny, który jest dostępny na Printoteka.pl, zaplanowaliśmy wycieczki wokół szkoły i do przyszkolnych parków. Dzieciaki zapaliły się do tego pomysłu w każdej jednej szkole, w każdej jednej grupie- wreszcie była to okazja, by utrwalić słownictwo, swobodnie rozmawiać i mieć po prostu inną lekcję!

Zaczęliśmy od tego, że w pierwszym tygodniu omawiania tematu "Wiosna", zebraliśmy na mapie myśli wszystko to, co kojarzy nam się z tematem. Uczniowie opowiadali o tym, po czym poznajemy wiosnę; jak wygląda wiosna; czy wiosna jest lepsza od zimy albo od lata, a może czegoś jej brakuje? Następnie poszerzaliśmy słownictwo poprzez gry i zabawy- tradycyjne memo, dobble, a także historyjki obrazkowe, które uczniowie tworzyli na lekcjach ustnie i pisemnie. 
Tydzień drugi, to właśnie wycieczka, w trakcie której wypatrujemy owadów, ptaków i roślin świadczących o obecności wiosny. Klasy 1-2 pisały słowa, nazwy, frazy, natomiast starsi uczniowie opisywali znaleziska zdaniami. 
Wycieczka była o tyle emocjonująca, że dzieciaki oprócz dotykania tego, co znalazły, mogły też wypatrywać ptaki czy owady przez najprawdziwszą lornetkę. Nauczyły się ją obsługiwać i przy okazji poznały słowa związane z tym, jak zmniejszyć, zwiększyć, w oddali, w bliży, blisko, daleko, szkło powiększające, soczewka itp. 
 Strasznie fajną sprawą są lekcje na powietrzu: obcowanie z naturą, słuchanie śpiewu ptaków, wygrzebywanie glizd spod kamieni czy nauka o ochronie zagrożonych gatunków.
Uczniowie, którzy nie potrafią na lekcji wysiedzieć 10 minut, na wycieczce mocno się skupiali, rysowali napotkane skarby, notowali, byli bardzo przejęci całym wydarzeniem. Była to dla nich okazja, aby wykazać się i nauczyć się czegoś nowego. 
Kolejne tygodnie z tematem, to pisanie listu do wiosny, w którym uczniowie mają za zadanie podziękować za to, co według nich jest najcenniejsze lub opisać tę porę roku. Pracujemy także z czytaniem ze zrozumieniem, ortografią (ó w jaskółkach, u w chmurkach itp). Tam, gdzie mam dostęp do komputerów czy iPadów, uczniowie przygotowują prezentację o wybranej rzeczy związanej z wiosną. Klasy 4-6 dostają też do domu zestaw obrazkowy do napisania wiosennego opowiadania. Ich fantazja jest powalająca!  
A czy Wy wytropiliście już wiosnę? Jeśli nie, to zróbcie to koniecznie- nie będziecie żałować! A w czasie wycieczki można pośpiewać "Wstawaj, już wiosna!" Majki Jeżowskiej :)

2 komentarze: